Press "Enter" to skip to content

Stara gwardia powstaje w Zao, a w Cormayi czeka zapomniana groza

Lizard Zaogun jest dziś wzmocnionym stworzeniem, a Earl Osam — wzmocnionym bossem.

Wojownicy, którzy nie chcą odejść w zapomnienie

Drogi prowadzące do Zao widziały już przemarsze wielu armii, lecz niektórzy wojownicy wciąż noszą w sobie ciężar minionej epoki.

Wśród nich znajdują się Lizard Zaoguns.

Niegdyś uznawani za elitę jaszczurzych armii, wojownicy ci byli wybierani spośród najsilniejszych. Następnie szkolono ich w sekretnych technikach walki, aby mogli służyć jako oficerowie i generałowie. Pojawienie się smoków, a później także Drakenów, zmieniło ich pozycję w jaszczurzym społeczeństwie. Dawna elita pozostała z niewiele większym majątkiem niż własna duma i determinacja, by udowodnić, że nie została zapomniana.

Dziś ich szeregi przyciągają uwagę łowców z całej Tibii.

Siły Zaogunów można spotkać w kilku miejscach Zao, między innymi na Muggy Plains, w Razachai, w Zao Palace oraz w Zzaion. Sam Zao Palace pozostaje jedną z najważniejszych twierdz jaszczurzych i Drakenów, a jego głębsze korytarze prowadzą do siedlisk coraz groźniejszych mieszkańców.

Ci, którzy wkroczą dziś na ich terytorium, mogą przekonać się, że Zaogunowie wciąż mają coś do udowodnienia.

I raczej nie będzie ich obchodziło, czy ich przeciwnicy się z tym zgadzają.

Hrabia czeka w cieniu

Daleko od pól bitewnych Zao uwagę przyciąga jeszcze jedno imię.

Earl Osam czeka w Cormayi, gdzie związana z nim historia ma znacznie mniej wspólnego z wojskową dumą, a znacznie więcej z przetrwaniem.

Ta potężna istota jest częścią Grave Danger Quest, a jej spotkanie wiąże się z niezwykłym zbiorem zagrożeń ukrytych pod powierzchnią wyspy, która na pierwszy rzut oka może wydawać się spokojnym miejscem.

Mając 300 000 punktów życia i należąc do grona Archfoes, Earl Osam zdecydowanie nie jest przeciwnikiem, na którego można przypadkiem natrafić, a następnie oczekiwać, że bez przygotowania odejdzie się z tego spotkania cało.

Dziś istnieje jednak dodatkowy powód, dla którego poszukiwacze przygód mogą zechcieć go odnaleźć.

Dwie pradawne historie, jeden pracowity dzień

W Zao na przeciwników czeka dawna kasta wojowników.

W Cormayi pod powierzchnią wyspy czai się jeszcze starsze zagrożenie.

Drogi są różne, przeciwnicy są różni, a powody, dla których warto stawić im czoła, mogą się od siebie różnić.

Jednak dziś oba miejsca łączy jedno:

łowcy nadchodzą.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *